sobota, 10 lutego 2018

Kiedy otrzymuje się Ducha Świętego?

Jola pyta: Kiedy otrzymuje się Ducha Świętego?

Duch Święty jest Osobą, która wraz z Ojcem i Synem odbiera uwielbienie i cześć jako Jeden Bóg. Duch Święty istniał i działał od zawsze, między innymi brał udział w stwarzaniu świata (Rodzaju 1,2). Jednak jeszcze w Starym Testamencie Bóg obiecał, że tenże Duch Święty zostanie zaszczepiony każdemu wierzącemu człowiekowi. O wylaniu Ducha Świętego na ludzi możemy przeczytać między innymi w Księdze Joela:

A po tym wszystkim wyleję mojego Ducha na każde stworzenie. Będą prorokować wasi synowie i wasze córki, starcy wasi będą mieli sny, a młodzieńcy – widzenia. Także na sługi i służebnice w tych dniach wyleję mojego Ducha. (Joela 3,1-2)

Obietnicę tę potwierdził również ostatni prorok Starego Testamentu - Jan Chrzciciel:

Ja was chrzczę wodą, abyście się nawrócili. Ten jednak, który po mnie przychodzi, jest potężniejszy ode mnie, a ja nie jestem godny nosić Mu sandałów. On będzie was chrzcił Duchem Świętym i ogniem. (Mateusza 3,11)

A także Pan Jezus Chrystus:

Nie opuszczajcie Jerozolimy, ale oczekujcie spełnienia się obietnicy Ojca, o której wam mówiłem: Jan chrzcił wodą, wy zaś wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. (Dzieje 1,4-5)

W jaki sposób obietnica ta może wypełnić się w naszym życiu? Obietnica ta wypełnia się po tym, jak uwierzymy w Pana Jezusa Chrystusa. W rozmowie z żydowskim młodzieńcem Pan Jezus powiedział:

Jezus mu odrzekł: „Uroczyście zapewniam cię: Jeśli ktoś nie narodzi się z wody i Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego.Co urodziło się z ciała, pozostanie cielesne, natomiast co zrodziło się z Ducha, jest duchowe. Nie dziw się, że ci oznajmiłem: Trzeba, abyście narodzili się na nowo. Wiatr wieje, gdzie chce, i nie wiesz, skąd przychodzi oraz dokąd zmierza, słyszysz tylko jego szum. Tak też jest z każdym, który zrodził się z Ducha”. Wówczas Nikodem zapytał: „Jak to jest możliwe?”. Jezus mu odpowiedział: „Nie wiesz tego, mimo że jesteś nauczycielem Izraela? Uroczyście zapewniam cię: Głosimy to, co wiemy, i dajemy świadectwo o tym, co zobaczyliśmy, jednak nie przyjmujecie naszego świadectwa. Jeśli uczyłem was o tym, co ziemskie, a nie uwierzyliście, to jak uwierzycie, gdy będę was uczył o tym, co pochodzi z nieba? A nikt nie wstąpił do nieba poza Tym, który z niego przybył – Synem Człowieczym. Podobnie jak Mojżesz na pustyni wywyższył węża, tak też jest konieczne wywyższenie Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bardzo bowiem Bóg umiłował świat, że dał swojego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne. (Jana 3,5-16)

Każdego, bez wyjątku, człowieka, który uwierzy w Pana Jezusa Bóg chrzci Duchem Świętym. Dlatego Apostoł Paweł pisząc do wspólnoty chrześcijańskiej w Koryncie, mówi z przekonaniem, że wszyscy jesteśmy napełnieni Duchem:

W jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni, by stanowić jedno ciało: Żydzi i Grecy, niewolnicy i wolni. Wszyscy zostaliśmy też napełnieni jednym Duchem. (1 Koryntian 12,13)

Przy okazji dowiedzieliśmy się od Apostoła, że jedną z konsekwencji chrztu w Duchu Świętym jest włączenie wierzącego do ciała Pana Jezusa, czyli do Kościoła.

W Nowym Testamencie czytamy w kilku miejscach o przypadkach, gdy Bóg z ważnych powodów postanowił odłożyć w czasie chrzest w Duchu Świętym w stosunku do momentu uwierzenia (np. Dzieje 8,14-17)

Duch Święty obecny w każdym chrześcijaninie, może w nim działać z różną mocą. Jedni chrześcijanie otwierają się na Ducha i pozwalają Mu działać bez skrępowania, inni zaś powstrzymują Ducha przez grzech lub z powodu marnej relacji z Jezusem. Dlatego Apostoł Paweł wzywa nas, abyśmy ciągle napełniali się Duchem: 

Nie upijajcie się winem, przez co dochodzi do rozwiązłości, lecz napełniajcie się Duchem. (Efezjan 5,18)

Napełnianie się Duchem Świętym polega na otwieraniu się na Niego i umożliwieniu Mu działanie w naszym życiu. Możemy napełniać się Duchem poprzez wyznawanie grzechów, czytanie Pisma Świętego, modlitwę oraz post.

Reasumując: Ducha Świętego otrzymują wszyscy chrześcijanie po uwierzeniu w Pana Jezusa Chrystusa. Przez całe życie jesteśmy jednak zobowiązani do napełniania się Duchem Świętym, aby mógł On działać w nas bez przeszkód.

----------
Chcesz poznać Pismo Święte?
Bezpłatny kurs biblijny przez Internet: www.j1213.org

Chcesz zadać pytanie, na które odpowiemy na tym blogu?
Napisz: pytania@j1213.org

sobota, 27 stycznia 2018

Jak znaleźć pocieszenie w Bogu

Pytanie: Jak znaleźć pociechę w Bogu?

Wszyscy ludzie, w tej liczbie również chrześcijanie, doznają od czasu do czasu zasmucenia. Zastanówmy się przez chwilę, na jaką pociechę możemy wówczas liczyć ze strony Boga.

Przeczytajmy krótki fragment z Księgi Izajasza:

Odkupieni przez PANA powrócą i przyjdą na Syjon z weselem. Niekończąca się radość będzie ich koroną. Ogarnie ich szczęście i radość, a udręka i smutek przeminą. Ja, właśnie Ja was pocieszam! (Izajasza 51,11-12)

Syjon to wzgórze w Jerozolimie, na którym Bóg ogłosił swoje przebywanie wśród ludu Bożego. W sensie przenośnym Syjon jest synonimem obecności Bożej. A zatem, zgodnie z proroctwem Izajasza, weselić będą się ci, którzy zbliżą się do Boga, niejako wejdą w Jego obecność.

Wniosek stąd płynie taki: aby być pocieszonym, trzeba być blisko Boga, trzeba się do Niego zbliżyć.

Jest jednak jeden problem. Człowiek obarczony grzechem nie może nawiązać jakiejkolwiek więzi z Bogiem. Najpierw musi się z Bogiem pojednać, to znaczy, Bóg musi go odkupić, czyli zapłacić za jego grzechy. Odkupienie jest możliwe tylko przez wiarę w Pana Jezusa. Kiedy jesteśmy już odkupieni, a więc nasze grzechy są wymazane i Bóg o nich nie pamięta, wówczas możemy zbliżyć się do Boga. Zbliżanie się do Boga i poznawanie Go to długi proces. Poznajemy Boga przez Jego Słowo zapisane w Piśmie Świętym, poprzez codzienną modlitwę do Niego, ale również przez doświadczanie różnych sytuacji w naszym życiu. W ten sposób zacieśniamy więź z nim. Im bliżej Boga jesteśmy, tym większy pokój i radość wypełnia nasze serce.

Pokój i radość pochodząca z nieba nie oznacza jednak braku jakichkolwiek trosk. Pamiętaj, że nawet Pan Jezus, który był pełen Ducha Świętego i stanowił jedno z Ojcem, zapłakał, gdy zmarł jego przyjaciel - Łazarz (Jana 11,35). Radość Boża nie polega więc na trwaniu w ciągłej euforii i święceniu nieustannych tryumfów. Pisze o tym między innymi Apostoł Piotr:

Umiłowani, nie dziwcie się, gdy znajdziecie się w ogniu próby, bo to nic nadzwyczajnego! Ale cieszcie się, uczestnicząc w cierpieniach Chrystusa, abyście mogli mieć tym większą radość, gdy się objawi Jego chwała. (1 Piotra 4,12-13)

Jak widzisz, przykre doświadczenia nie są, zgodnie ze słowami Piotra, niczym nadzwyczajnym. Mimo to przykrości te nie stanowią przeszkody, aby cieszyć się.

----------
Chcesz poznać Pismo Święte?
Bezpłatny kurs biblijny przez Internet: www.j1213.org

Chcesz zadać pytanie, na które odpowiemy na tym blogu?
Napisz: pytania@j1213.org

wtorek, 23 stycznia 2018

Na czym polega głoszenie Słowa Bożego?

Pytanie: Co to jest "ogłaszanie Słowa Bożego" w życiu swoim i innych?

Głoszenie Słowa Bożego jest czynnością, którą nakazał Pan Jezus swoim uczniom. Czynności tej pod żadnym pozorem nie wolno Kościołowi zaniedbywać. Inne posługi, nawet te dobre i pożyteczne, nie mogą przysłonić najważniejszego dzieła, jakim jest przekazywanie nauki Pana Jezusa innym:

Był to czas, gdy powiększała się liczba uczniów. Helleniści zaczęli narzekać na Hebrajczyków. Twierdzili, że ich wdowy są niesprawiedliwie traktowane podczas codziennej posługi. Wtedy Dwunastu zwołało zgromadzenie wszystkich uczniów i powiedziało: „Nie jest słuszne, abyśmy zaniedbywali głoszenie słowa Bożego, a zajmowali się obsługiwaniem stołów. Wybierzcie więc, bracia, siedmiu mężczyzn, cieszących się dobrą opinią, pełnych Ducha Świętego i mądrości! Im zlecimy to zadanie. My zaś poświęcimy się wyłącznie modlitwie i służbie słowa”. (Dzieje 6,1-4)

Na czym zatem polega owo "głoszenie Słowa Bożego", nazwane też "służbą Słowa"? Najlepiej ustalić to poprzez zaobserwowanie przykładów głoszenia Słowa Bożego. W Dziejach Apostolskich czytamy modlitwę Kościoła, zmówioną po pierwszych prześladowaniach chrześcijan:

A teraz popatrz, Panie, jak nam grożą! Pozwól nam, Twym sługom, odważnie głosić Twoje słowo. Wyciągnij swoją rękę, aby w imię Twojego świętego Sługi, Jezusa, dokonywały się uzdrowienia, znaki i cuda”. Po tej modlitwie zadrżało miejsce, na którym przebywali. Napełnił ich Duch Święty, a oni odważnie głosili słowo Boże. (Dzieje 4,29-31)

A zatem, aby dowiedzieć się, czym jest głoszenie Słowa Bożego należy przeczytać przemówienia apostołów, które wygłosili oni do zainteresowanych. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że głoszenie Słowa Bożego to nie jakikolwiek mówienie o Bogu, lecz przepowiadanie go w mocy Ducha Świętego. Pismo mówi bowiem, że gdy "napełnił ich Duch Święty, [...] oni odważnie głosili słowo Boże."

Głoszenie apostołów obejmowało wskazywanie drogi do zbawienia oraz pouczanie w sprawach wiary i pobożnego życia. Głoszenie Słowa Bożego polega zatem na nauczaniu innych całego depozytu wiary, który pozostawił nam Pan Jezus Chrystus, a który jest zawarty w Piśmie Świętym. Jest to więc wypełnianie polecenia Chrystusa, który wypowiedział słowa:

Idźcie więc i pozyskujcie uczniów we wszystkich narodach! Udzielajcie im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego! Nauczajcie ich, aby zachowywali wszystko, co wam nakazałem. (Mateusza 28,19-20)

----------
Chcesz poznać Pismo Święte?
Bezpłatny kurs biblijny przez Internet: www.j1213.org

Chcesz zadać pytanie, na które odpowiemy na tym blogu?
Napisz: pytania@j1213.org

piątek, 19 stycznia 2018

Czy Bóg może namawiać do złego ?

Pytanie: Czy Bóg może namawiać do złego ?

Nie. Bóg nikogo nie kusi, ani nie namawia do złego. Sam o tym napisał w Piśmie Świętym:

Ten, kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani sam nie jest kuszony, ani też nie kusi nikogo. Każdego bowiem kusi jego własna pożądliwość, która odwodzi od dobra i nakłania do zła. (Jakuba 1,13-14)

Zapytasz być może: to dlaczego Jezus nauczył nas modlitwy "Ojcze nasz... nie wódź nas na pokuszenie?"

Otóż sformułowanie "nie wódź nas na pokuszenie" jest błędem w tłumaczeniu. Prawidłowy przekład modlitwy "Ojcze nasz" zawiera między innymi Biblia Paulistów. Brzmi on następująco:

I nie dopuszczaj do nas pokusy, ale nas wybaw od złego. (Mateusza 6,13)

----------
Chcesz poznać Pismo Święte?
Bezpłatny kurs biblijny przez Internet: www.j1213.org

Chcesz zadać pytanie, na które odpowiemy na tym blogu?
Napisz: pytania@j1213.org

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?

Lęk przed śmiercią jest potęgowany obawą przed tym, co spotka nas po tej drugiej stronie. Apostoł Paweł napisał jednak do mieszkańców Tesalonik:

(13) Nie chcemy zaś, bracia, abyście nie wiedzieli o losie waszych zmarłych; nie smućcie się jak ci, którzy nadziei nie mają. (1 Tesaloniczan 4,13)

Bóg zatem nie chce, abyśmy byli nękani niepewnością. Wyjaśnił On zatem w Piśmie Świętym, co spotka każdego człowieka po śmierci.

1. Śmierć ciała.

Człowiek składa się z ciała, duszy i ducha (1 Tesaloniczan 5,23). Śmierć polega na rozdzieleniu tych komponentów. Ciało pozbawione ducha i duszy ulega rozkładowi. Ponieważ jednak dusza żyje nadal, człowiek nie traci świadomości w chwili śmierci. Apostoł Paweł wypowiada w jednym ze swoich listów takie słowa:

(21) Dla mnie bowiem życiem jest Chrystus, a śmierć zyskiem. (22) Jeśli jednak życie umożliwiłoby mi owocną pracę, nie wiedziałbym, co wybrać. (23) Nęci mnie jedno i drugie. Pragnę rozstać się z życiem i być z Chrystusem, co byłoby lepsze, (24) chociaż pozostanie przy życiu byłoby ze względu na was bardziej pożyteczne. (Filipian 1,21-23)

Z powyższej wypowiedzi wynika, że Apostoł pragnąłby już umrzeć, bo śmierć jest równoznaczna ze spotkaniem z Panem Jezusem. Zatem człowiek po śmierci nie zapada w letarg, lecz jest świadomy i gotowy na spotkanie z Bogiem.

2. Egzystencja duszy od momentu śmierci do czasu Sądu Ostatecznego.

Pomimo tego, że Sąd Ostateczny nastąpi u kresu dziejów świata, to los ludzi zbawionych i potępionych różni się diametralnie już od momentu śmierci. Mówi o tym historia o Łazarzu i bogaczu:

(19) Był pewien człowiek bogaty, ubierał się w purpurę i bisior i codziennie wystawnie ucztował. (20) A pod jego drzwiami leżał ubogi, okryty wrzodami, imieniem Łazarz. (21) Chciał najeść się tym, co spadało ze stołu bogacza, ale tylko psy przychodziły lizać jego wrzody. - (22) I umarł ubogi, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i złożono go w grobie. (23) I znosząc męki w otchłani, zobaczył w oddali Abrahama i Łazarza na jego łonie. (24) I zawołał: Ojcze Abrahamie, zlituj się nade mną! Poślij Łazarza, aby umoczył koniec palca w wodzie i zwilżył mi język, bo bardzo cierpię w tym płomieniu. (25) Lecz Abraham powiedział: Dziecko, przypomnij sobie, żeś otrzymał dostatki już za życia, a Łazarz cierpiał wtedy niedostatek. A teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty cierpisz męki. (26) Nadto pomiędzy nami a wami istnieje wielka przepaść, aby ci, co by chcieli, nie mogli się przedostać stąd do was ani też stamtąd do nas. (27) Powiedział: Wobec tego proszę cię ojcze, abyś go posłał do mojego ojca, (28) bo mam pięciu braci. Niech ich ostrzeże, aby i oni nie trafili na to miejsce męki. (29) Abraham zaś na to: Mają Mojżesza i Proroków, niech ich słuchają! (30) On rzekł: O nie, ojcze Abrahamie, jeśliby jednak ktoś z umarłych do nich przyszedł, to się nawrócą. (31) Powiedział mu: Jeżeli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to chociażby ktoś z martwych powstał, nie dadzą się przekonać. (Łukasza 16,19-31)

Akcja powyższej historii ma miejsce z całą pewnością przed Sądem Ostatecznym, ponieważ bogacz zwraca się z prośbą do Abrahama, aby ten ostrzegł żyjących jeszcze członków jego rodziny. W wersie 23 czytamy, że bogacz po śmierci trafił nie do piekła (w tekście oryginalnym "gehenna"), lecz do otchłani ("w tekście oryginalnym "hades"). Jednak będąc jeszcze w otchłani doznaje różnorakich utrapień.

Kolejnym dowodem na to, że dusza po śmierci jest świadoma, jest fragment z Apokalipsy Jana:

(7) A gdy otworzył czwartą pieczęć, usłyszałem głos czwartego Zwierzęcia mówiącego: "Przyjdź!" (8) I ujrzałem: Oto koń trupio blady, a imię siedzącego na nim Śmierć, i Otchłań mu towarzyszyła. I dano im władzę nad czwartą częścią ziemi, aby miecz i głód, i mór, i dzikie zwierzęta zabijały ludzi. (9) A gdy otworzył piątą pieczęć, ujrzałem pod ołtarzem dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, jakie mieli. (10) I głosem donośnym tak zawołały: "Władco święty i prawdziwy! Jak długo jeszcze będziesz zwlekał z wyrokiem i karą za naszą krew na tych, co mieszkają na ziemi?" (11) I dano każdemu z nich białą szatę, i powiedziano im, by jeszcze przez krótki czas odpoczęli, aż dopełni się liczba ich współsług oraz braci, którzy, jak i oni, mają być zabici. (Apokalipsa 6,7-11)

Apostoł Jan otrzymał widzenie, w którym dusze chrześcijańskich męczenników dopytywały niecierpliwie Boga, kiedy wyda wyrok i wymierzy karę niegodziwym mieszkańcom ziemi. Wynika z tego, że na ziemi musiało w tym czasie toczyć się normalne życie, zaś dusze pomordowanych męczenników, mimo śmierci ciała, były dalej świadome.

3. Powrót Chrystusa, zmartwychwstanie ciał i Sąd Ostateczny.

W Apokalipsie 6,11 czytamy, że koniec dziejów świata nastąpi, gdy "dopełni się liczba ich współsług oraz braci, którzy, jak i oni, mają być zabici". Oznacza to, że Bóg zwleka z Sądem aż do dnia, gdy nawróci się ostatni człowiek, o którym Bóg wie, że zostanie zbawiony w Chrystusie. Kiedy liczba zbawionych dusz się dopełni, wówczas na ziemię powróci Chrystus. Data jego powrotu nie jest znana. Dzień Pański nadejdzie zupełnie niespodziewanie dla żyjących ludzi:

(1) Nie potrzeba też, bracia, żebym wam podał dokładnie dzień i godzinę. (2) Sami nazbyt dobrze wiecie o tym, że dzień Pański nadejdzie tak jak złodziej w nocy. (3) Kiedy więc mówić będą: "Pokój i bezpieczeństwo", nagle spadnie na nich zagłada, jak bóle na rodzącą, i nie ujdą. (1 Tymoteusza 5,1-3)

Kiedy Chrystus w sposób widzialny zstąpi z nieba, nastąpi zmartwychwstanie ciał umarłych. Ciała wówczas żyjących chrześcijan zostaną przemienione w ciała chwalebne, wolne od chorób, kalectwa i słabości:

(15) A mówimy to wam na podstawie słowa Pana, że my, żywi i pozostawieni na powtórne przyjście Pana, nie uprzedzimy zmarłych, (16) że na dany znak, na głos archanioła i dźwięk trąby Bożej, sam Pan zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. (17) Następnie my, pozostawieni wśród żyjących, razem z nimi zostaniemy uniesieni w przestworza, na obłoki naprzeciwko Pana, i tak już na zawsze z Panem pozostaniemy. (18) Tą więc nauką pocieszajcie się wzajemnie. (1 Tesaloniczan 4,15-18)

Po zmartwychwstaniu ciał zarówno zbawionych jak i potępionych odbędzie się Sąd Ostateczny:

(31) Kiedy Syn Człowieczy przyjdzie w chwale, a z Nim wszyscy Jego aniołowie, wtedy zasiądzie na tronie w całej swojej chwale. (32) I zgromadzą się przed Nim narody całego świata, a On oddzieli jedne od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. (33) Owce ustawi po prawej stronie, a kozły po lewej. (Mateusza 25,31-33)

4. Niebo lub piekło.

Sąd, który dokona się nad wszystkimi ludźmi, ostatecznie rozdzieli losy zbawionych i potępionych. Zbawieni będą cieszyć się wieczną społecznością z Bogiem:

(3) I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu: "Oto przybytek Boga z ludźmi: i zamieszka wraz z nimi, i będą oni Jego ludem, a On będzie BOGIEM Z NIMI. (4) Otrze z ich oczu wszelką łzę, a odtąd już nie będzie śmierci. Ani żałoby, ani krzyku, ani trudu już (odtąd) nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły". (Apokalipsa 20,3-4)

Potępieni zostaną wtrąceni do miejsca zwanego w Biblii gehenną lub jeziorem ognistym, co w języku polskim najczęściej oddaje się słowem piekło:

(8) A udziałem tchórzów, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników, guślarzy, bałwochwalców i wszelkich kłamców (będzie) jezioro gorejące ogniem i siarką. To jest śmierć druga". (Apokalipsa 21,8)

Ich mękom nie będzie kresu:

(11) A dym ich katuszy na wieki wieków unosi się w górę. I nie mają wytchnienia we dnie i w nocy czciciele Bestii i jej obrazu, i każdy, kto bierze znamię jej imienia. (Apokalipsa 14,11)

5. Tysiącletnie panowanie Chrystusa?

W II i III wieku p.Chr. powszechnie, a współcześnie w niektórych kręgach chrześcijan, rozpowszechniony jest pogląd, że po powrocie Chrystusa rozpocznie się Jego tysiącletnie panowanie na ziemi. Dopiero po zakończeniu tysiącletniego królestwa nastąpi Sąd Ostateczny. Jednym z ważniejszych fragmentów biblijnych, na którym opierają się zwolennicy nauki o tysiącletnim królestwie Chrystusa, jest 20 rozdział Apokalipsy Jana.

Zwolennicy nauki o tysiącletnim panowaniu Chrystusa na ziemi przed Sądem Ostatecznym, różnią się między sobą w szczegółach. Zasadniczo jednak przyjęcie lub odrzucenie nauki o ziemskim panowaniu Chrystusa jest uzależnione od tego, czy fragmenty takie jak ten w 20 rozdziale Apokalipsy uznamy za symboliczne czy też za realistyczne.

----------
Chcesz poznać Pismo Święte?
Bezpłatny kurs biblijny przez Internet: www.j1213.org

Chcesz zadać pytanie, na które odpowiemy na tym blogu?
Napisz: pytania@j1213.org

wtorek, 12 grudnia 2017

Czy chrześcijanie spożywają prawdziwe ciało i prawdziwą krew Pana Jezusa?

Wielkie skupiska nominalnego chrześcijaństwa wyznają naukę o tzw. transsubstancjacji. Nauka ta zakłada, że w czasie sprawowania mszy świętej kapłan przemienia chleb oraz wino, odpowiednio w autentyczne ciało i prawdziwą krew Pana Jezusa. Nauczanie to zostało po raz pierwszy formalnie ogłoszone na Soborze Laterańskim IV, który odbył się w roku 1215. Kanon 2 tegoż soboru przyjął brzmienie:

"Kanon 2. Gdyby ktoś mówił, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii pozostaje substancja chleba i wina wraz z ciałem i krwią Pana naszego Jezusa Chrystusa, i przeczył tej przedziwnej i jedynej w swoim rodzaju przemianie całej substancji chleba w ciało i całej substancji wina w krew, z zachowaniem jedynie postaci chleba i wina, przemianie, którą Kościół katolicki bardzo trafnie nazywa przeistoczeniem – niech będzie wyklęty."

Czy nauka ta jest prawdziwa? Czy chrześcijanie rzeczywiście są zobowiązani do spożywania fizycznego ciała Pana Jezusa i picia jego fizycznej krwi? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w świetle Słowa Bożego.

Nie ulega wątpliwości, że wspominanie Ostatniej Wieczerzy jest obrzędem ustanowionym przez samego Chrystusa. Pewne jest jednak również i to, że chrześcijanie w czasie Wieczerzy spożywają chleb i wino, który nie ulega żadnej przemianie ani w mięso, ani we fizyczną krew. Powody takiego zrozumienia są następujące:

1. W Ewangelii według Jana, gdy Chrystus zachęca do spożywania Jego ciała i picia Jego krwi, wyjaśnia, że znaczenie Jego słów ma wymiar duchowy:

(63) Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga. Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem. (Jana 6,63)

Jest to zbieżne z innym nauczaniem Pana Jezusa traktującym o tym, że pokarm i napój sam w sobie nie może przyczynić się ani do duchowego wzrostu, ani do duchowego upadku:

(17) Czy nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, idzie do żołądka i na zewnątrz się wydala? (18) Ale co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to kala człowieka. (19) Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, rozpusta, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa. (20) To właśnie kala człowieka; ale jedzenie nie umytymi rękoma nie kala człowieka. (Mateusza 15,17-20)

2. Apostoł Paweł przytacza słowa Pana Jezusa, z których wynika, że celem spożywania chleba i wina podczas Wieczerzy Pańskiej jest upamiętnienie Jego zbawczej śmierci:

(23) Albowiem ja przejąłem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, której był wydany, wziął chleb, (24) a podziękowawszy, złamał i rzekł: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje za was wydane; to czyńcie na pamiątkę moją. (25) Podobnie i kielich po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to nowe przymierze we krwi mojej; to czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moją. (1 Koryntian 11,23-25)

3. Prawo Mojżeszowe zakazywało żydom spożywania krwi. Spożycie jej w czasie Wieczerzy byłoby więc w świetle obowiązujących wówczas Bożych przykazań grzechem. Również zwołany przez apostołów Sobór w Jerozolimie zakazał spożywania krwi w kościołach judeo-chrześcijańskich, z uwagi na sumienie nawróconych na chrześcijaństwo żydów:

(28) Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, by nie nakładać na was żadnego innego ciężaru oprócz następujących rzeczy niezbędnych: (29) Wstrzymywać się od mięsa ofiarowanego bałwanom, od krwi, od tego, co zadławione, i od nierządu; jeśli się tych rzeczy wystrzegać będziecie, dobrze uczynicie. Bywajcie zdrowi. (Dzieje 15,28-29)

Gdyby wino w czasie sprawowania Wieczerzy przemieniało się w prawdziwą krew, wówczas dekret Soboru Jerozolimskiego byłby jednocześnie zakazem sprawowania Pamiątki Wieczerzy Pańskiej, co jest oczywistym absurdem.

4. Przemienienie chleba i wina w prawdziwe ciało i krew oznaczałoby fizyczne sprowadzenie Pana Jezusa Chrystusa na ziemię i Jego rzeczywistą obecność wśród chrześcijan. Chrystus jednak zapowiedział swoje przyjście u kresu dziejów i przestrzegał przed fałszywymi nauczycielami, którzy będą utrzymywać, że wcześniej pojawił się na ziemi.

(23) Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. (24) Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych. (25) Oto przepowiedziałem wam. (26) Gdyby więc wam powiedzieli: Oto jest na pustyni - nie wychodźcie; oto jest w kryjówce - nie wierzcie. (27) Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. (Mateusza 24,23-27)

5. Obrzęd mszy świętej nazywany jest bezkrwawą ofiarą:

"Katechizm Kościoła Katolickiego, 1369: Tę zaś ofiarę składa się bezkrwawo i sakramentalnie w Eucharystii przez ich ręce w imieniu całego Kościoła aż do czasu przyjścia samego Pana."

Powyższe stwierdzenie przeczy nauce apostolskiej wyrażonej w Liście do Hebrajczyków, że ofiara Pana Jezusa na krzyżu była jednorazowa i wystarczająca po wsze czasy:

(27) A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, (28) tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują. (Hebrajczyków 9,27-28)

6. Ostatni argument przeciwko nauce o transsubstancjacji jest pozabiblijny. Mianowicie nauka ta została formalnie zatwierdzona na Soborze Laterańskim IV, na którym to ustalono również obowiązek zwołania krucjaty, czyli wojny religijnej przeciwko innowiercom, a także uregulowano kwestię inkwizycji, czyli instytucji powołanej do wyłapywania, osądzania i karania w okrutny sposób chrześcijan głoszących nauki sprzeczne z oficjalną doktryną Kościoła katolickiego. Ponieważ stosowanie przemocy, wojny religijne, a także torturowanie i zabijanie w okrutny sposób ludzi, choćby byli naszymi wrogami, jest w sposób oczywisty niezgodne z Ewangelią, nie podobna pomyśleć, że ludzie obradujący podczas owego soboru, mogliby choć w części być prowadzeni przez Ducha Świętego.

Widzimy zatem, chrześcijanie nie tylko nie muszą, lecz wręcz nie mogą spożywać ciała i krwi Pańskiej. Słowa wypowiedziane przez Pana Jezusa mają bowiem duchowe znaczenie (Jana 6,63) a cały obrzęd ma charakter upamiętnienia Jego męki na krzyżu oraz zbawczej śmierci (1 Koryntian 11,23-25). Ponieważ Biblia zabraniała spożywania jakiejkolwiek krwi, a jedzenie ciała ludzkiego traktowane było jako coś odrażającego (Dzieje 15,28-29), Jezus nie mógł Jezus nie mógł zgrzeszyć przeciwko tym zakazom, bo przyszedł Prawo wypełnić, a nie je łamać (Mateusza 5,17 ).

----------
Chcesz poznać Pismo Święte?
Bezpłatny kurs biblijny przez Internet: www.j1213.org


Chcesz zadać pytanie, na które odpowiemy na tym blogu?
Napisz: pytania@j1213.org

niedziela, 19 listopada 2017

Który przekład Biblii na język polski jest najlepszy?

Polski czytelnik Pisma Świętego ma do wyboru wiele jego przekładów na język polski. Zanim jednak odpowiem na pytanie, który z nich jest najlepszy, musimy sobie uzmysłowić fakt, że jest wiele metod tłumaczenia Biblii. Nie wdając się w szczegóły sztuki translatorskiej, wszystkie przekłady podzielimy zasadniczo na dwie grupy:

1. Przekłady dosłowne.
2. Przekłady dynamiczne.

Przekład dosłowny to przekład wierny. Ceną za tę wierność często bywa piękno języka polskiego, a czasem zrozumiałość. Przekład wierny jest chropowaty, zawiera dziwne konstrukcje i sformułowania, do których nie przywykliśmy w języku polskim. Przekład dosłowny ma jednak tę zaletę, że może posłużyć do pogłębionego studium Biblii, często bowiem odpowiada tekstowi oryginalnemu na poziomie poszczególnych słów. Za przekłady zbliżone do dosłownego można uznać wśród przekładów katolickich Biblię Poznańską, a wśród przekładów protestanckich Biblię Gdańską oraz w pewnym sensie również Biblię Warszawską.

Aby udostępnić Pismo Święte czytelnikowi nieobeznanemu z teologią i uczynić je maksymalnie zrozumiałym nawet dla laika powstały liczne przekłady dynamiczne. Zamiast tłumaczyć dosłownie "słowo na słowo", starają się oddać ogólny sens zdania. Przekłady te są użyteczne dla osób, które nie tyle chcą studiować Pismo w sposób dogłębny, co chcą czerpać z niego pociechę i zachętę do trwania w wierze. Wśród tych przekładów możemy wymienić: Biblię Warszawsko-Praską, Biblię Paulistów, Biblia Tysiąclecia.

Niezależnie od powyższego, warto podzielić przekłady na te, których podstawą był tekst grecki, którego edycję zapoczątkował Erazm z Rotterdamu, czyli tzw. Textus Receptus, oraz edycje współczesne, z których najbardziej znany jest Nestle-Aland. Na podstawie Textus Receptus przetłumaczona została Biblia Gdańska i jej uwspółcześnienia, na podstawie Nestle-Aland tworzone są wszystkie współczesne przekłady Pisma Świętego, w tym Biblia Paulistów, Biblia Poznańska, Biblia Tysiąclecia, Biblia Warszawska i Biblia Warszawsko-Praska. Z uwagi na fakt, że Textus Receptus jest edycją przestarzałą i nie uwzględnia osiągnięć biblistyki i filologii z wieku XIX i XX, raczej należy decydować się na przekłady przygotowywane na podstawie Nestle-Aland.

Który przekład jest najlepszy? W moim osobistym przekonaniu:

1. Z przekładów dosłownych: Biblia Poznańska (katolicka) oraz Biblia Warszawska (protestancka).
2. Z przekładów dynamicznych: Biblia Warszawsko-Praska oraz Biblia Paulistów (obie katolickie).

Od Twoich osobistych preferencji zależy, czy zdecydujesz się na przekład dosłowny czy dynamiczny. Jeśli nie możesz się zdecydować, kup sobie Biblię Paulistów.

----------
Chcesz poznać Pismo Święte?
Bezpłatny kurs biblijny przez Internet: www.j1213.org


Chcesz zadać pytanie, na które odpowiemy na tym blogu?
Napisz: pytania@j1213.org