wtorek, 31 października 2017

Co chrześcijanie winni sądzić o Maryi?

Maryja została obdarzona przez Boga szczególną łaską. Bóg pozwolił jej uczestniczyć w dziele zbawienia ludzi jako matce Pana Jezusa oraz Jego opiekunce w pierwszych latach życia. Anioł Gabriel wypowiedział do Maryi takie słowa:

Bądź pozdrowiona, łaską obdarzona, Pan z tobą, błogosławionaś ty między niewiastami. (Łukasza 1, 28b)

Postawa Maryi jest godna podziwu i naśladowania. Nie bacząc na trudy, jakie wiązały się z wypełnieniem powierzonej jej misji, Maryja bez wahania odpowiedziała:

Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego. (Łukasza 1,38b)

Posłuszeństwo woli Bożej i gotowość do służenia Mu w każdych okolicznościach to cecha, którą każdy chrześcijanin winien nabyć. Jak widać, cechę tę odnajdujemy w zapewne kilkunastoletniej dziewczynie z Nazaretu. Zastanówmy się jednak przez chwilę, czy oby na pewno kult, jakim otacza się niekiedy matkę naszego Pana, jest zgodny z wolą Bożą i natchnionym przez Niego Pismem Świętym. 

Z całą pewnością niewłaściwe są wobec Maryi jakiekolwiek gesty wywyższające ją. Chciałbym w tym miejscu przywołać pewne wydarzenie, które zostało opisane w Dziejach Apostolskich. Spójrzmy, jak zareagowali apostołowie, gdy z uwagi na cuda, które czynili, okoliczni mieszkańcy chcieli oddać im cześć:

A kapłan podmiejskiej świątyni Zeusa, przywiódłszy przed bramy miasta woły i wieńce, chciał wraz z ludem złożyć ofiarę. Gdy to usłyszeli apostołowie Barnaba i Paweł, rozdarli szaty swoje i wpadli między tłum, krzycząc i wołając: Ludzie, co robicie? I my jesteśmy tylko ludźmi, takimi jak i wy. (Dzieje 14,13-15)

Jako że Maryja była posłuszną Bogu służebnicą, jesteśmy pewni, że i ona nie pozwoliłaby na żadną z form kultu ukierunkowanego na nią. Przykładem może tu być zdarzenie w czasie wesela w Kanie Galilejskiej, które zostało opisane w Ewangelii według Jana. Gdy zabrakło tam wina, weselnicy zwrócili się z prośbą o pomoc do Maryi. Ta jednak nakazała im posłuszeństwo swojemu Synowi:

Rzekła matka jego do sług: Co wam powie, czyńcie! (Jana 2,5)

Z kart Ewangelii wynika, że Maryja zawsze stawiała się w cieniu swojego Syna, na Niego wskazywała i do Niego odsyłała. Również i w tym może być dla nas przykładem i wzorem do naśladowania.

Błędem jest jednak myśleniem, że Maryję trzeba traktować jako swego rodzaju pośredniczkę do Boga. Pismo Święte wyraźnie nas poucza, że jedynym pośrednikiem do Boga jest Pan Jezus Chrystus:

Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono we właściwym czasie. (1 Koryntian 2,5-6)

Nie może być również Maryja traktowana jako pośredniczka do swojego Syna. Mamy bowiem do Pana Jezusa bezpośredni dostęp, który został utorowany przez Jego mękę i śmierć na krzyżu:

On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy, (19) ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości (20) i żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża jego. (Kolosan 1,18-20)

Z powyższego fragmentu wynika, że Pan Jezus pojednał nas ze sobą poprzez krew przelaną na krzyżu. W Panu Jezusie mamy również pełnię, gdyż jest On głową oraz źródłem całego stworzenia. Kierowanie naszych próśb lub zwracanie się z naszymi problemami do kogoś innego niż wszechmogący Bóg byłoby w tych okolicznościach poważnym błędem.

Nieprawdą jest również to, co niekiedy opowiada się o Maryi, że była ona bez grzechu oraz jakoby zachowała dziewictwo przez całe swoje ziemskie życie. Maryja była człowiekiem grzesznym i podobnie jak inni ludzie z utęsknieniem wypatrywała swego Zbawiciela. Pismo Święte utwierdza nas w przekonaniu, że wszyscy ludzie bez wyjątku są grzeszni i do zbawienia potrzebują łaski okazanej przez Boga:

Wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej. (Rzymian 3,23)

W Biblii czytamy też o rodzeństwie Pana Jezusa. O braciach Pana Jezusa mówi Ewangelia według Mateusza 12,46, Ewangelia według Łukasza 8,19 oraz Ewangelia według Marka 3,31. Ewangelia według Mateusza wymienia nawet imiona braci Pana Jezusa. Byli to: Jakub, Józef, Szymon i Juda (Mateusza 13,55). W wersecie 56 tego samego rozdziału Ewangelii według Mateusza czytamy natomiast o Jego siostrach. W Ewangelii według Jana 7,1-10, również znajduje się wzmianka o braciach Pana Jezusa. Podobnie w Dziejach Apostolskich 1,14 i w Liście do Galacjan 1,19.

Na koniec warto powiedzieć, jak zachować się wobec ludzi, którzy przypisują Maryi rolę, której nie pełniła, lub którzy oddają jej nienależną cześć. W sytuacji takiej należy pamiętać, że i my jesteśmy grzesznikami, którzy potrzebują łaski od Boga. Bóg, który jest naszym zbawicielem, pouczył nas, abyśmy zawsze byli uprzejmi wobec innych i byśmy umieli w sposób łagodny  i nie obrażający nikogo objaśnić swoje stanowisko:

Mowa wasza niech będzie zawsze uprzejma, zaprawiona solą, abyście wiedzieli, jak macie odpowiadać każdemu. (Kolosan 4,6)

 Tak też postępował Apostoł Paweł, gdy przemawiał do Ateńczyków uwikłanych w niewłaściwe praktyki religijne:

Czekając na nich w Atenach, obruszał się Paweł w duchu swoim na widok miasta oddanego bałwochwalstwu. [...] A Paweł, stanąwszy pośrodku Areopagu, rzekł: Mężowie ateńscy! Widzę, że pod każdym względem jesteście ludźmi nadzwyczaj pobożnymi. Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości, znalazłem też ołtarz, na którym napisano: Nieznanemu Bogu. Otóż to, co czcicie, nie znając, ja wam zwiastuję. (Dzieje 17,16-23)

Jak widać, Paweł pomimo niewłaściwej postawy swoich słuchaczy, był wobec nich uprzejmy i powściągliwy w mowie. Cierpliwie objaśniał im, jak należy postępować, doprowadzając niektórych do opamiętania. Również i my winniśmy mieć w pamięci pouczenie z Listu do Kolosan oraz przykład z Dziejów Apostolskich, który uzmysławia nam, jak stosować owo pouczenie w praktyce.

----------
Chcesz poznać Pismo Święte?
Bezpłatny kurs biblijny przez Internet: www.j1213.org


Chcesz zadać pytanie, na które odpowiemy na tym blogu?
Napisz: pytania@j1213.org

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza